Welcome to our website !

Testowanie jabłek to świetna i edukacyjna zabawa, zarówno dla dzieci jak i rodziców. Kupiłam dostępne gatunki jabłek, pokroiłam i testowaliśmy. To miała być nauka dla dzieci ale była i dla nas. Podczas zakupów sięgam po zwykłe polskie jabłka i nie spoglądam na inne.

Testing of apples is great fun and educational for both children and parents. I bought the available species of apples, chopped into and tested. It was supposed to be learning for children but it was for us. While shopping I reach for ordinary Polish apples and not look at others.


Każdy z nas miał innego faworyta. Ja na przykład polubiłam się z Modi, Nie mniej jednak, wszystkie jabłka zniknęły z deski tego wieczora a moje dziecko dowiedziało się, że nie zawsze należy wybierać standardowe rozwiązania.
Polecam dla dzieci powyżej 3 roku życia.

Each of us had a different favorite. For example, I liked the Modi, Nevertheless, all apples have disappeared from the board this evening and my child has learned that it does not always choose standard solutions.
Recommended for children over 3 years of age.




To najszybszy przepis jaki kiedykolwiek publikowałam na blogu. Najszybciej znikająca przekąska imprez dziecięcych. W najbliższym czasie zamierzam podjąć się próby wykonania pianek marshmallow ale do tej pory zawsze używałam gotowych.

This is the fastest recipe which I ever published on this blog. Is the fastest disappearing snack children's party. In the near future I'm going to try to make marshmallow's foam but now I'm still used ready to buy marshamllow's.


Składniki:
100 g pianek marshmallow
200 g mlecznej czekolady
posypka dekoracyjna
słomki

Components:
100g marshmallow's
200 g milk chocolate
decorative sprinkles
strwas


Wykonanie:
Czekoladę umieścić w kąpieli wodnej. Mieszając doprowadzić do całkowitego rozpuszczenia.
Każdą piankę nabić na słomkę i zanurzać w rozpuszczonej czekoladzie a następnie w posypce. Odstawić do zastygnięcia polewy.

Realization:
Chocolate put in a water bath. Bring it to dissolve stirring constantly. Each foam stick on a straw and dip in dissolved chocolate and then sprinkled. Allow to dry the coating.



szarlotka
Dodaj napis

Wiosną i latem nie piekę wymyślnych ciast. Stawiam na prostotę ze względu na czas, którego w ciepłe dni zawsze zbyt mało. Stawiam też na smak, bo choć jabłecznik to tylko ciasto z jabłkami to jednak jest to aż ciasto z jabłkami. Tyle wersji ile głów do wymyślania a smak zawsze wspaniały.

Przepis z Kwestii Smaku.

ciasto z jabłkami

Składniki:
3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka drobnego cukru
1 opak. cukru waniliowego
250 g masła
4 jaja

Nadzienie:
2 kg jabłek (szara reneta albo antonówka)
12 łyżeczek cukru
1 opak. cukru waniliowego
5-10 g rodzynek (pominęłam)
1 łyżeczka cynamonu


Wykonanie:
Jabłka obrać, pozbyć się gniazd nasiennych, pokroić w plasterki. Umieścić w garnku i podsmażyć z cukrem i cukrem waniliowym, aż zmiękną. Dodać rodzynki i cynamon.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia na stolnicę. Dodać 3/4 szklanki cukru, cukier waniliowy i masło. Całość posiekać nożem, dodać jajo i 3 żółtka. Zagnieść i podzielić na 2 części. Obie schłodzić w lodówce przez około godzinę.
Piekarnik rozgrzać do 175C.
Jedną część ciasta rozwałkować na wielkość blachy i wyłożyć nim dno. Wstawić do lodówki.
Białka z 3 jaj ubić z resztą cukru do uzyskania białej i błyszczącej piany.  Blachę wyjąć z lodówki, na ciasto wyłożyć jabłka, na nich rozsmarować pianę z białek i przykryć drugą częścią ciasta. Można je rozwałkować i wyłożyć prosty blat albo wrzucać na pianę pokruszone kawałki ciasta.  Piec ok godzinę.
Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.




Lemon pie

Tarta z mocną nutą cytryny przełamanej słodką bezą. Połączenie idealne. Kiedyś już robiłam. Na długo o niej zapomniałam i wczoraj znów znalazłam przepis. Pozwoliło mi to wrócić do moich irlandzkich wspomnień, miejsca gdzie mieszkałam, składników jakich używałam.  Bo kuchnia dla mnie to ważny element życia i każdy przepis przywołuje na myśl jakieś wydarzenia.

Przepis od Women & Home.


Składniki:
200g ciasta kruchego z ulubionego przepisu

Nadzienie:
4 1/2 łyżki mąki kukurydzianej
2 1/2 cytryny, oddzielnie skórka i sok
150g cukru
250 ml wody
4 żółtka

Na bezę:
4 białka
225g cukru
1 łyżka octu winnego
1 łyżka skrobii kukurydzianej


Wykonanie:

Piekarnik rozgrzać do 200C.
Przygotować formę do tarty, natłuścić. Ciasto rozwałkować na okrąg i wyłożyć nim blachę. Włożyć do zamrażalnika na 5 min. Podpiec do lekkiego zrumienienia. Po wyjęciu ciasta zmniejszyć temperaturę w piekarniku do 180C.
Skórkę otartą z cytryny umieścić w garnku. Dodać cukier, wodę i mąkę ziemniaczaną, gotować na wolnym ogniu przez 10 min, ciągle mieszając. Masę wylać na podpieczony spód i piec przez 5 min.
W tym czasie przygotować bezę. Białka umieścić w misce miksera i ubijać. Gdy zesztywnieją dodawać stopniowo cukier a na koniec mąkę i ocet. Bezę wyłożyć na cytrynową masę i piec ok 15 min, aż uzyska piękny, złoty odcień.




deser z bitą śmietaną

To drugi mój ulubiony deser, tuż po panna cotta. Słodka beza, która wilgotnieje od sporej ilości bitej śmietany, przełamana kwaśnym smakiem pomarańczy. Czasem sięgam po kiwi albo maliny. Smaki idealne.

Mini pavlova, to mniejsza wersja pavlovej. Łatwiej i estetyczniej zaserwować ją gościom. Nie potrzeba kroić, brudzić noża, prezentować znajomym okruszków i brudnej patery. Choć takie mankamenty nie są istotne dla mnie, wiele osób może zadowolić fakt zaserwowania mniejszych kawałków ciasta.

Ja robię je często. Jeśli potrzebuję do czegoś tylko żółtko, białko od razu mrożę. Opisuję na pojemniku ile białek jest wewnątrz i gdy dozbieram do sześciu już wiem, że muszę kupić śmietanę trzydziestkę i kwaśne owoce. To jest dobre, kaloryczne i poprawia nastrój!


Składniki:

6 białek
300 g cukru
1 łyżeczka octu winnego
250 ml śmietany 30%
owoce do dekoracji


Wykonanie:

Białka ubić na sztywno. Pod koniec, gdy będą sztywne, dodawać stopniowo cukier, mąkę oraz ocet.
Blachę wyłożyć pergaminem lub matą do pieczenia. Masę wyłożyć łyżką na blachę formując 6 krążków. W każdym z nich łyżką ukształtować wgłębienie.  Blachę włożyć do piekarnika nagrzanego do 180C. Od razu zmniejszyć temperaturę do 150C. Piec 30 min. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczki. Wyjąć po kolejnych 30 min. Śmietanę ubić na sztywno. Na przygotowane bezy wyłożyć śmietanę i owoce.





Wypieki

Mój ulubiony. Wilgotny. Nie potrzebuję polewy ani cukru pudru. Moje dziecko zajada ze szklanką mleka. A Ty jak lubisz zjeść kawałek murzynka?



Składniki:
1/2 kostki masła
1 szklanka cukru
3 łyżki kakao
2 jaja
1 szklanka mleka
5 łyżek dżemu
3 szklanki mąki
2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu


Wykonanie:

Margarynę z cukrem rozpuścić, dodać mleko, jaja, wymieszać. Wsypać suche składniki oraz dżem i wymieszać. Formę o dowolnym kształcie natłuścić, wylać do niej ciasto i piec ok 50 min w 180C.
Po wystudzeniu można udekorować cukrem pudrem lub polewą.




wrap

Niespodziewanie dla mnie okazało się, że opublikowałam tego posta. A ja tylko dodałam zdjęcia i resztę pracy zostawiłam na dziś. Myślę, że przypadkiem zamiast tylko zapisać po prostu kliknęłam na "opublikuj".

Tortille uwielbiam nadziewać tradycyjnie, taka jak w kfc. Kawałek piersi z kurczaka, sałata, pomidor, ogórek i sos majonezowy. Bardzo też lubię quesadillas. Same tortille kupić można już w każdym markecie jednak nie uważam ich za tani produkt. Ponad 5 złotych za 6 sztuk to jedna z najniższych możliwości.
Ja podam przepis dzięki któremu wykonasz ok 10 tortilli za kwotę ok 2.50.


Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
1/2 łyżeczka soli
3 łyżki smalcu
2/3 szklanki gorącej wody


Wykonanie:
Mąkę przesiać, dodać sól. Smalec roztopić z wodą. Stopniowo wlewać do mąki mieszając. Ja wykonuję tę czynność w robocie. Wyrabiać do czasu aż uformuje się jednolita, elastyczna kula ciasta.
Tak przygotowane ciasto podzielić na 10 części. Każdą kulkę rozwałkowywać na cieniutki placek. Nie ma potrzeby podsypywania mąką gdyż ciasto jest tłuste.
Smażyć na rozgrzanej patelni z obu stron po ok 30 sekund.



Kasze nie są najpiękniejszym obiektem do fotografowania ale ich smak to rekompensuje. W mojej kuchni przygotowuje kasze kilka razy w tygodniu. Na słodko i pikantnie. Wbrew pozorom kasza to nie tylko doskonały dodatek do gulaszu.
Najchętniej jadamy kaszę jaglaną, która jest moim odkryciem kulinarnym ubiegłego roku. Sama nie wiem dlaczego wcześniej po nią nie sięgałam.

Zanim podam dzisiejszy przepis, zachęcam do zajrzenia na aukcje, które wczoraj wieczorem wystawiłam. Chcę się pozbyć kilku książek by na ich iejsce kupić choć jedną nową.

Dziś proponuję kaszę jaglaną z suszoną śliwką. Deser świetnie podziała na układ trawienny.


Składniki:
200 g kaszy jaglanej
8 suszonych śliwek bez pestek- można dodać mniej lub więcej, wg. upodobań
2 łyżki masła
1 łyżka miodu

Wykonanie:
Kaszę wypłukać na sicie pod struieniem zimnej wody. Włożyć do rondla, zalać wodą i zagodotwać. Dusić na wolnym ogniu z dodatkiem masła. Śliwiki pokroić na drobne kawałki i dodać do kaszy. Gdy kasza będzie ugotowana ale sypka, odcedzić, dodać łyżkę miodu i wymieszać. Przełożyć na talerz.






Ostatnio często zaglądam do Kwestii Smaku po inspiracje kulinarne. Faktem jest, że mam kilka dobrych książek ale w blogowni pojawiają się przepisy z książek całego świata oraz autorskie przepisy blogerów. Grzech nie korzystać. Na tę zupę miałam ochotę już dawno. Buraki staram się serwować często ze względu na anemię moją i młodszego dziecka. Ta zupa może być podana na ciepło a latem jako chłodnik. 


Składniki:
650g małych buraczków
5 łyżek oliwy
1 cebula, pokrojona w kostkę
2 ząbki czosnku, posiekane
1 łyżka świeżego posiekanego tymianku
sól, świeżo zmielony pieprz
sok z 1/2 pomarańczy
1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy
1 litr bulionu jarzynowego

Na dodatek:
4 łyżki śmietany kremówki
jogurt naturalny
kilka łyżek posiekanego szczypiorku

Wykonanie:
Buraczki umyć, większe przekroić, każdy zawinąć w kawałek folii aluminiowej, ułożyć na blasze do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200C. Piec przez 1 godzinę, następnie wyjąć z folii i obrać ze skóek. Pokroić na mniejsze kawałki.
Na dużej patelni rozgrzać oliwę i na wolnym ogniu zeszklić cebulę oraz czosnek, dodać buraczki, tymianek oraz sól i pieprz do smaku. Podsmażyć przez 4 minuty, następnie wlać sok z pomarańczy, dodać skórkę pomarańczową oraz bulion. Gotować pod przykryciem przez 10 minut. Zmiksować na puree i ewentualnie jeszcze doprawić do smaku. Zupę podgrzać przed podaniem, wlać do małych misek, skropić śmietanką i udekorować łyżką jogurtu wymieszanego ze szczypiorkiem. Można podawać też na zimno jako chłodnik.




Co można zorganizować grupie sześciolatków w czasie imprezy urodzinowej? Prócz wszelkich zabaw jak tańce, wbijanie ogona osiołkowi czy różne quizy postanowiłam zorganizować małe warsztaty kulinarne. Robiliśmy pizzę. To spore wyzwanie ogarnąć siódemkę dzieciaków, zwłaszcza jeśli to grupa, w której są zarówno dziewczynki jak i chłopcy. Ale pomysł wspólnego pichcenia był rewelacyjny i dzieci z całej imprezy to właśnie to zajęcie wspominały najbardziej.
Poniżej fotorelacja.

Jeśli potrzebujecie pomocy i inspiracji w zorganizowaniu imprezy dla dzieci- piszcie. Chętnie podpowiem.








To ciasto mnie oczarowało od pierwszego wejrzenia (Kwestia Smaku) Takie świeże, jakby delikatny mus polano czekoladą. Przyznaję, że obawiałam się połączenia tylu smaków, a najbardziej limonki, po którą nie sięgam często. Ryzyko się opłacało i ciasto robiłam już dwukrotnie.


Składniki:

Biszkopt makowy:
4 jaja
100g szklanki cukru
70 g mąki
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki maku
1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego

Nasączenie:
sok z 3 limonek

Przełożenie:
Słoiczek o pojemności 230g żurawiny do mięs i serów

Masa kawowa:
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
1 łyżka żelatyny
250 g serka mascarpone
400 ml śmietany 30%
2 łyżki cukru pudru

Polewa:
130 ml śmietany 30%
100 g czekolady gorzkiej

Dekoracja:
30 g żurawiny suszonej
14 likieru amaretto lub wody do namoczenia

Przygotowanie:

Biszkopt.
Na dno formy o wyiarach 20x30cm wyłożyć pergamin, boków nie wykładać. Piekarnik rozgrzać do 170C.

Białka ubić na sztywno, następnie stopniowo dodawać cukier. Ubijać jeszcze ok 1-2 in aż białka będą gęste i lśniące. Dodawać po żółtku ciągle ubijając. Dodać przesiane mąki, wsypać mak i wlać ekstrakt migdałowy. Zmiksować krótko na minimalnych obrotach do połączenia składników. Wyłoży do formy, wyrówna powierzchnię  i wstawić do piekarnika. Pie przez 22 minuty, od razu wyjąć z piekarnika. Ostudzić, biszkopt pozostawi w formie.

Masa:
Kawę wsypać do kubka, dodać 4 łyżki wrzącej wody i wymieszać do rozpuszczenia. Wsypać żelatnę, wyieszać i odstawi do nasączenia na ok 10 in. Następnie podgrzewać na malutkim ogniu mieszając aż żelatyna całkowicie się rozpuści. W razie potrzeby dodać 2-3 łyżki likieru lub wody. Gdy żelatyna całkowicie się rozpuści odstawić z ognia i całkowicie ostudzić nie dopuszczając do stężenia żelatyny.
Do miski wlać 200ml śmietanki oraz włożyć ser masarpone, miksować ok minutę na wyższych obrotach do czasu aż otrzymamy gęstą masę. Dodać ostudzoną, płynną żelatynę i zmiksować do połączenia składników. Oddzielnie ubić resztę kremówki razem z cukrem pudrem na sztywną pianę. Wymieszać łyżką z masą kawową.

Złożenie ciasta:
Ostudzon biszkopt nasączyć sokiem z 3 lionek. Wyłożyć żurawinę, niekoniecznie róną warstwą.
Wyłożyć masę kawowaą i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki.
W rondelku zagotować kremówkę, zdjąć z ognia, dodać połamaną na kawałki czekoladę i mieszając całkowicie rozpuścić. Ostudzić. Polewę wlać na krem kawowy i schłodzić- minimum 3 godziny.
Ciasto udekorować żurawiną namoczoną przez ok 1 godzinę w likierze lub w wodzie.








Moje starsze dziecko spędziło większość grudnia w domu. Pomiędzy czasem na gry, klocki, robótki ręczne był także czas na telewizję. I to jeden z telewizyjnych programów dziecięcych zachęcił córkę do spreparowania deseru.

Przepis jest prosty. Jedna pomarańcza. Kawałek banana. Wycisnęłyśny sok z pomarańczy tak by nie uszkodzić skórki i uzyskać z niej miseczkę. W powstałym skórkowym pojemniku u mieściłyśmy kawałek banana i zalałyśmy sokiem z pomarańczy. Włożyłyśmy do zamrażalnika na noc a po wyjęciu posupałyśmy startymi ciasteczkami. Wyszło pycha.



monster high cake

Sześciolatka zażyczyła sobie na urodziny tort Monster High z motywem czaszki. Najpierw pomyślałam, że to stosunkowo trudne wyzwanie ale w trakcie przygotowywania okazało się, że jest prostszy w wykonaniu niż tort lalka.

Biszkopt upiekłam w tortownicy o średnicy 21 cm. Dwukrotnie przecięłam tak by uzyskać 3 blaty. Przełożyłam kremem i tą samą masą wysmarowałam cały tort. Na wierzch wyłożyłam wartswę masy cukrowej w ciemnym kolorze. Na nią nałożyłam większą czaszkę, kolejno małą czaszkę w białym kolorze i ostatecznie położyłam kokardę i oczy.

Jak uzyskałam czaszkę? Wykonałam szablon. Odrysowałam czaszkę z tego wzoru, przykładając kawałek papieru do pieczenia do monitora komputera. Obrysowałam większą czaszkę a na oddzielnych kawałkach papieru mniejszą czaszkę, kokardę i oczy. Rysunki przeniozłam na karton dzięki temu po wycięciu otrzymałam sztywny szablon do wielokrotnego użytku. Szablon przyłożyłam do dobranej przeze mnie kolorystycznie masy cukrowej i delikatnie odcinałam nożem kształty.

To naprawdę nie turdne a efekt zachwycający dziecko. Dodatkowo, stworzenie własnego tortu to spora oszczędność. Podobny kupimy w cukierni za ok 100 zł podczas gdy sami przygotujemy za ok 35 zł.




Polecam prace Ewy!

Polecam prace Ewy!
Kolorowy Światek

Blogger templates

Polskie Rękodzieło - katalog blogów

Blogger templates

Durszlak.pl